Informacje
PUK płaci 10 tysięcy za informację
Ktoś rozlał zużyty olej samochodowy tuż przy ujęciu wody. Za wskazanie jego tożsamości wyznaczono wysoką nagrodę
Po skażeniu wody w Gryfinie wszelkie informacje tego typu są traktowane z wyjątkową uwagą. Prezes PUK wspomina, że gdy otrzymał pierwsze informacje od geologa, który znalazł obok ujęcia pojemniki, sprawę potraktował poważnie.
- Na początku usłyszałem, że na pojemnikach są oznaczenia, iż jest to rozpuszczalnik i chyba nie muszę tłumaczyć, co to oznacza – mówi prezes gminnej spółki, która zajmuje się eksploatacją ujęcia wody, skażonego właśnie substancjami z grupy rozpuszczalników.
Później na szczęście okazało się, że substancja, która została wylana na grunt to prawdopodobnie zużyty olej samochodowy. Około 10-20 litrów wylało się z metalowej beczki, obok niej znaleziono plastikowy kanister również pełny takiej cieczy. Wszystko oczywiście obok Pniewa, tuż przy ujęciu wody Tywa.
- Żadnego zagrożenia nie ma, zanieczyszczony grunt wymieniliśmy w całości – informuje prezes.
Aby jednak zadziałać profilaktycznie, wyznaczył on wysoką nagrodę za wskazanie sprawcy. Osoba, która przyczyni się do wyjaśnienia sprawy może otrzymać dziesięć tysięcy złotych. Takie działanie ma mieć oczywiście też walor prewencyjny. Prezes PUK chce dodatkowo uświadomić ludziom, że teren ochrony ujęcia wody będzie znajdować się pod specjalnym nadzorem. Osoby, które mają wiedzę w tej sprawie, proszone są o kontakt z Przedsiębiorstwem Usług Komunalnych.
tm :: 26.01.2012




